Mój Przewodnik Nysa

Kto tam jest w środku?

Temat: Objazdy Kursowe Edycja 2007 :)
Tak, chodziło mi o Krakowskie Przedmieście, a nie Krakowskie Śródmieście. Jeśli studenci nie zamierzaliby się przygotować wcześniej do egzaminu, to po co dopytują się o jego miejsce? Ze zwykłej ciekawości? Nie sądzę. Ja nie wiedziałem, ani na I ani na II roku, gdzie będzie zaliczenie. Tak, wiem na I roku nie ma egzaminu. Egzamin mojego objazdu będzie miał miejsce, gdzie ledwo uda się znaleźć 4 nadające się obiekty. Dwie godziny zupełnie wystarczą na przygotowanie - można spokojnie pójść do kafejki internetowej czy do biblioteki jak ja to uczyniłem i spokojnie dowiedzieć się czegoś o historii obiektu, a nie wcześniej faszerować się jakimiś bzdurami z podrzędnych przewodników o wszystkich zabytkach w mieście. Zresztą przewodniki turystyczne często nie podają jak wygląda łuk przyporowy czy czym się różni ołtarz barokowy od powiedzmy gotyckiego. Polecam robienie notatek - to wystarczy (chyba, że komuś je wiatr zwieje do Nysy - jak mnie ), albo zabranie jakiejś książki stricte o historii sztuki lub elementach architektury. Na moim objeździe nikt nie miał i po czterech dniach padały pytania o to co to jest np. manswerk czy rozeta.
Pozdrawiam
Krzysiek Kubik
Źródło: ihuw.dmkhost.net/forum/index.php?showtopic=909



Temat: Moje Propozycje Na 2009 Rok
Moje robocze uwagi do kalendarza:
25 kwietnia, nie mogę prowadzić, jestem po nocce, ale ten odcinek obejdzie się beze mnie, bo tylko renowacja.

26 kwietnia, dopisać Lewandówkę jako punkt główny, co sugerował Janek J.

9 maja - Via Regia odbywa się na odcinku Brzeg - Maujowice - Olesnica Mała
10 maja - Via Regia na odcinku Olesnica - Św. Katarzyna

17 maja - jesli mi się uda, chciałbym poprowadzić do 5 i 6 bunkierka. Brzeg - Dobrzyń - Śmiechowice - Brzeg

18 lipca - przejście Via Regia - Dobrzeń Wlk - Skorogoszcz
19 lipca - przejście Via Regia - Skorogoszcz - Brzeg

24 maja, była propozycja Brzeg - Paryż - Piramidy

7 czerwca (dotyczy też prawie wszystkich pozostałych propozycji Ewy) - trasa niewykonalna turystycznie, kilometraż baardzo zaniżony, na moje oko jakieś 160-170 km... a nie 110 na oko... Chyba, że pociągiem do Nysy.

19 września - Szlak Polichromii to nie ta trasa.

Ponadto brakło mi odwiedzin pani Drozdowej i rajdu dookoła Polski.
A tak w ogóle: kawał porządnej roboty.

Jeszcze jedna uwaga: dopiski w prawej kolumnie typu OTZB chyba nikomu niepotrzebne były. Ale proponowałbym w tym roku wsadzić w to miejsce coś w stylu: cel wycieczki, albo "zabytek dnia". Tak by każda zwykła wycieczka miała jeden wybrany obiekt do szczególnego zwiedzania. Wtedy potencjalny prowadzący, czy tez przewodnik mógłby się przygotować z danego obiektu. Ew. krajoznawcy klubowi mogliby podrzucić na forum przed wycieczką opis tego zabytku.
Źródło: forum.ekspedycja.org/index.php?showtopic=1600


Temat: Moje Propozycje Na 2009 Rok

Moje robocze uwagi do kalendarza:
25 kwietnia, nie mogę prowadzić, jestem po nocce, ale ten odcinek obejdzie się beze mnie, bo tylko renowacja.

26 kwietnia, dopisać Lewandówkę jako punkt główny, co sugerował Janek J.

9 maja - Via Regia odbywa się na odcinku Brzeg - Maujowice - Olesnica Mała
10 maja - Via Regia na odcinku Olesnica - Św. Katarzyna

17 maja - jesli mi się uda, chciałbym poprowadzić do 5 i 6 bunkierka. Brzeg - Dobrzyń - Śmiechowice - Brzeg

18 lipca - przejście Via Regia - Dobrzeń Wlk - Skorogoszcz
19 lipca - przejście Via Regia - Skorogoszcz - Brzeg

24 maja, była propozycja Brzeg - Paryż - Piramidy

7 czerwca (dotyczy też prawie wszystkich pozostałych propozycji Ewy) - trasa niewykonalna turystycznie, kilometraż baardzo zaniżony, na moje oko jakieś 160-170 km... a nie 110 na oko... Chyba, że pociągiem do Nysy.

19 września - Szlak Polichromii to nie ta trasa.

Ponadto brakło mi odwiedzin pani Drozdowej i rajdu dookoła Polski.
A tak w ogóle: kawał porządnej roboty.

Jeszcze jedna uwaga: dopiski w prawej kolumnie typu OTZB chyba nikomu niepotrzebne były. Ale proponowałbym w tym roku wsadzić w to miejsce coś w stylu: cel wycieczki, albo "zabytek dnia". Tak by każda zwykła wycieczka miała jeden wybrany obiekt do szczególnego zwiedzania. Wtedy potencjalny prowadzący, czy tez przewodnik  mógłby się przygotować z danego obiektu. Ew. krajoznawcy klubowi mogliby podrzucić na forum przed wycieczką opis tego zabytku.


Źródło: forum.ekspedycja.org/index.php?showtopic=1600


Temat: Obudowa z plexi - samoróbka
Stacyjki przerabiałem ;D
mam w kompie aktualnie jedną z nysy
na tme masz stacyjki-Link
do wyboru do koloru BTW. do powera/reseta bierz 1/0 chwilową, albo coś w ten deseń-musi być chwilowa
z moją stacyjką kombinowałem z przerywaniem kabla między mobo i zasiłką, żeby nie dało się kompa włączyć nawet po otwarciu budy, ale na nysce nie dało rady ;/ jakaś nowsza pewnie by zadziałała

Z tą kartą właśnie się zastanawiałem, jak to rozwiążesz-czy masz czytnik kart magnetycznych(lub jego element), czy np. pokryjesz kartę jakimś przewodnikiem i będziesz nią uzupełniał obwód...na Twój pomysł nie wpadłem
BTW, w końcu karta + przycisk, czy sama karta? jeśli karta + przycisk, możesz rozłączać kabelek od mobo(zielony bodajże, ale głowy nie dam) i bez niego ni chu chu nie wstanie.
BTW2.myślałeś, żeby karte zrobić jak np. w drzwiach? Chodzi mi o to, że zamiast wkładać, przelecisz i się włącza
Co do obudowy- wygląda ciekawie, choć generalnie projektów z plexy nie lubię- tak jak ktoś wspominał, strasznie widać kurz, odciski palców etc. poza tym, robi się kontrast między plexą, a np. tacka pod mobo, zasilaczem itd. sam chętnie pomalowałbym to na czarno od środka albo naprzemiennie...z malowaniem od środka zachowujemy "błyszczącą" powierzchnie plexy, malując od zewnątrz mamy mat....oczywiście, z pomarańczowymi akcentami
czekam na więcej
Keep
Źródło: mod-planet.pl/forum/viewtopic.php?t=4436


Temat: Rekonstrukcja Bitwy pod MAłujowicami

1. Wycieczke z przewodnikiem Masonem do Nysy (niech odpłaci za gościnę ).
2. Spotkanie pogadankowo-poglądowo-instruktażowo-musztrowe z Legią Polsko-Włoską (mam kontakty, jakby co, chociaż Bartek zna lepiej i osobiście);
3. Wyjazd szynobusami (może też z rowerami);
4. Plener fotograficzny przy okazji;
5. Zwiedzanie fortu w Nysie.

jestem za 1, 2, 3 (bez rowerów ), 4 i 5.
Niech już nie będzie, że musi nam Mason (teraz) odpłacać, on to po prostu zrobi z własnej i nieprzymuszonej woli - jak go znamy, trzeba go tylko zainteresować tematem, bo być może ma w ignorowanych
Źródło: forumbrzeg.pl/ppadd/viewtopic.php?t=15368


Temat: Sudeckie organizacje.


Inne województwa, na których terenie tez są, Sudety takich uprawnień nie maja.

A może to tak jest, że ponieważ w obrębie woj. Opolskiego taki raczej mniejszy kawałek Sudetów się znajduje (generalnie G. Opawskie, obniżenie Otmuchowskie a i to chyba nie całe) To nie jest wcale taki mały kawałek. Jak zwykle przedstawiasz własną "prawdę", a faktycznie to masz pojęcie o tym terenie tylko z wodzenia palcem po mapie, co też nie najlepiej widać umiesz. Za lekceważący stosunek do tego terenu i wypisywanie takich bzdur powinieneś karnie schodzić z pełnym obciążeniem plecaka wszystkie tamtejsze szlaki turystyczne i zwiedzić ważniejsze zabytki, jakie są na tym terenie, łącznie miastami jak Paczków, Otmuchów, Nysa, Głuchołazy czy Prudnik, które są objęte obszarem uprawnień przewodników sudeckich. Na poznanie granicznych gór i całego przyległego do województwa opolskiego obszaru Sudetów po stronie czeskiej z pewnością nie starczyło by ci kilku lat, ale jedyna słuszna komisja dolnośląska uzurpuje sobie prawo egzaminowania ze znajomości tamtego terenu, a przewodnicy sudeccy mianowani na podstawie oceny i decyzji tej jedynej słusznej komisji uważają, że mają prawo do zarobkowego prowadzenia wycieczek także na terenie Republiki Czeskiej.
Źródło: 321gory.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=4355


Temat: Sudeckie organizacje.

A jak wykazałem to wcale jest nie taki mniejszy kawałek, bo spory kawał, którego nie powinno sie lekceważyć.
Coś mi umknęło? Nie mam włączonego "ignora" na Twoje Lechu wypowiedzi - ale szczerze pisząc - nie mogę odnaleźć listu, w którym jak piszesz: "jak wykazałem". Czy mógłbyś jeszcze raz zamieścić ten list?

pozdrawiam
(anonimowo)
gb
ps
Chyba, że pisząc "jak wykazałem" miałeś na myśli zwroty:

To nie jest wcale taki mały kawałek...[-]...

...łącznie miastami jak Paczków, Otmuchów, Nysa, Głuchołazy czy Prudnik, które są objęte obszarem uprawnień przewodników sudeckich...
Jeśli tak - to oczywiście przepraszam. Cytowane fragmenty wyraźnie wykazują, że obszar Sudetów znajdujący się w woj. opolskim stanowi istotny fragment całości...
No bo chyba, skoro dyskutowaliśmy o Polsce, fragment poniższy:

...całego przyległego do województwa opolskiego obszaru Sudetów po stronie czeskiej... nie może być uznany za "wykazanie" czegokolwiek?

pps
Jako wybitny znawca Sudetów - może zechcesz objaśnić laika i profana - jaka, powiedzmy procentowo - cześć, szeroko pojętego terytorium Sudetów - po stronie Polski, znajduje się w obrębie woj. opolskiego?

ppps
Ubolewam, że nie zechciałeś wskazać w moim poprzednim liście a ni tego fragmentu o "lekceważeniu" ani o bzdurach. Czemuż?
Źródło: 321gory.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=4355


Temat: Fortyfikacje, bunkry:)
O! Przypomniłam sobie jeszcze fajne miejsce. Fort w Nysie. Miały przewodnik, który dużo opowiadała, nawet pokaz strzelania robił Tylko oni tam nie siedza cały czas trzeba w mieście załatwiac. My mieliśmy zapewnione na OWRP więc nie wiem gdzie go dokładnie można dorawać.
Źródło: pogadajznami.pl/viewtopic.php?t=7546


Temat: Brzeg a turyści
Potwierdzam opinię Jampsa wyrażoną w poście otwierającym ten temat. Ja również byłem przy tym, gdy 27 osób, które przyjechały na zjazd absolwentów rosyjskiej szkoły w kasie muzeum próbowały nabyć cokolwiek, co przypominałoby im pobyt w Brzegu. I nic takiego tam nie było, a o wydawnictwie w języku rosyjskim, można tylko pomarzyć, bo nigdy coś takiego się o naszym mieście nie ukazało.
Miałem ostatnio okazję odwiedzić Nysę i to co ujrzałem w znajdującym się na nyskim rynku Centrum Informacji Turystycznej wzbudziło moją autentyczną zazdrość. Zaopatrzyłem się, częściowo odpłatnie, w olbrzymią ilość przewodnikow, planów, map i opisów szlaków zarówno Nysy jak i okolicy oraz na terenach czeskich po drugiej stronie granicy. Co ważne prawie wszystko dostepne jest w podstawowych językach obcych, w tym także po czesku. Kupiłem np. za 8 zł film na płycie kompaktowej pt. "Nysa- kalejdoskop wrażeń" w 7 (tak!)wersjach językowych, dodatkowo są tam tapety i wygaszacze ekranów o tematyce nyskiej. Przy Centrum dzia~ła punkt informacji gminnej z komputerami i z internetem i coś w rodzaju "sklepu z pracą". Przyklad nyski, pokazuje, że jak się chce to można zrobić coś co z pewnością usatysfakcjonuje przybyłego do tego miasta turystę. Warto wysłać do Nysy kogoś z działów promocji miasta i powiatu, by podpatrzyli jak oni to robią.
Zresztą podobne centra informacji turystycznej działają w wielu miastach i nawet zupełnie małych miejscowościach o ambicjach turystycznych. Smutne, że nie udało się stworzyć u nas czegoś takiego. Rozdawnictwo gadżetów wsród gości Urzędu Miasta i Starostwa absolutnie nie może wyczerpywać problemu promocji walorów turystycznych i krajoznawczych Brzegu i okolicy.
Wszystko powinno iść w kierunku zarabiania na turystyce! A nam obecnie brakuje przewodnikow po mieście i jego zabytkach, opisu szlaków pieszych i rowerowych, informatora o klejnocie naszego terenu jakim jest Brzeski Szlak Polichromii. A kiedyś takie rzeczy już były wydane, ale się wyczerpały. Szkoda że nic się nie robi, by je wznowić, tak aby docierały do kolejnych rzesz turystów chcących poznać Brzeg i Ziemię Brzeską.
Źródło: forumbrzeg.pl/ppadd/viewtopic.php?t=6001


Temat: Przewodnickie kurioza

"§ 12. Organizator turystyki jest obowiązany w obsłudze grupy turystów do zapewnienia udziału:
przewodnika górskiego - na obszarach górskich (pogrubienie Stonka) określonych w § 8, jeżeli program imprezy przewiduje wycieczki piesze poza obszarem zabudowy miejscowości"...

A obszary te to: "Karkonosze i Pogórze Karkonoskie, Góry i Pogórze Izerskie, Góry i Pogórze Kaczawskie, Rudawy Janowickie oraz Kotlinę Jeleniogórską, Kotlinę Kamiennogórską, Góry Kamienne, Góry i Pogórze Wałbrzyskie, Góry Sowie, Góry Bardzkie, Góry Stołowe, Góry Bystrzyckie, Góry Orlickie, Masyw Śnieżnika, Góry Bialskie, Góry Złote, Góry Opawskie i Kotlinę Kłodzką, wraz z położoną od nich na północ częścią Przedgórza Sudeckiego oraz Masywem Ślęży." I tyle. Nic więcej.

Następne zdania: "Obszar uprawnień obejmuje teren położony na południe i południowy zachód od drogi Jędrzychowice - Bolesławiec (droga nr 4) - Złotoryja - Jawor (droga nr 363) - Strzegom (droga nr 374) - Świdnica (droga nr 382) - Tworzyjanów (droga nr 35) - Sobótka - Jordanów Śl. (drogi lokalne) - Łagiewniki (droga nr 8) - Strzelin (droga nr 39) - Sarby - Szklary - Karłowice Wielkie - Otmuchów (drogi lokalne) - Nysa (droga nr 46) - Prudnik - Trzebinia (droga nr 41). Na odcinku Trzebinia - Jędrzychowice granicę obszaru uprawnień stanowi granica państwa.", według mnie, rozszerzają zakres uprawnień przewodnika sudeckiego o tereny "niegórskie".


Przepisów prawa nie interpretuje się w sposób dowolny. Minister Gospodarki i Pracy w drodze rozporządzenia określił jako tereny górskie obszary, które sami przewodnicy sudeccy uznali za górskie i wchodzące w skład gór Sudetów, mimo że geografowie nie są co do tego zgodni. Wielu geografów Przedgórze Sudeckie na przykład zalicza do pozasudeckich obszarów Dolnego Śląska. Poza tym w Rozporządzeniu MGiP jest poważny błąd w sformułowaniu wraz z położoną od nich na północ częścią Przedgórza Sudeckiego oraz Masywem Ślęży, ponieważ Masyw Ślęży jest jedną (najwyższą) z grup ostańcowych wzgórz wchodzących w skład Przedgórza Sudeckiego.

My na to nic nie poradzimy, choć ogół turystów wędrujących po tym terenie bez trudu zauważy, że np. Przedgórze Sudeckie i Pogórze Zachodniosudeckie albo Dolina Nysy Kłodzkiej między Kamieńcem Ząbkowickim a Nysą mają charakter co najwyżej wyżynny a w dużej częsci niziny i nie są obszarami górskimi należącymi do Sudetów. Urzędnicy ministerialni jednak wiedzą lepiej, bo przecież podpisali to, co im lobby przewodników sudeckich podsunęło pod rękę. A to przecież lobby "fachowców" którzy mylić się nie mogą...
Źródło: 321gory.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=1743